poniedziałek, 2 grudnia 2013

Prolog

Każdy z nas przeżywał w dzieciństwie ten okres, kiedy jedynym marzeniem było dorosnąć. Bo przecież dorośli mają lepiej, mogą więcej, nie są ograniczeni i te sprawy. Pamiętam, że odkąd przekroczyłam ten magiczny próg 11 lat było to wszystko, czego pragnęłam. A teraz? Mam 17 lat i oddałabym praktycznie wszystko, żeby wrócić do bycia małą, niewinną dziewczynką. Może przynajmniej nie popełniłabym tych samych błędów…

Wiem, że pewnie spodziewacie się jakiejś wyciskającej łzy historii, o tym jak straciłam rodziców albo byłam przez nich wykorzystywana, dlatego przepraszam, ale taka się tutaj nie znajdzie. Moje życie było praktycznie idealne. Idealne dzieciństwo, idealni rodzice, idealny dom, idealne wszystko. Dorastałam w nadmorskim Eastbourne. Mieszkaliśmy z rodzicami w domku oddalonym kilka minut od plaży – tata, mama, moja starsza siostra Emma, mój mały braciszek James i ja. Chodziłam do dobrej szkoły, miałam dobre oceny i cudownych przyjaciół. Tak upłynęło 14 lat. Wtedy mój tato dostał awans, więc razem z rodzicami i Jamesem przeprowadziliśmy się do Londynu.

W Londynie szybko poznałam nowych przyjaciół, a także chłopaka. Tak właśnie, chłopaka, który wydawał się być kolejną idealną rzeczą w moim życiu. Wspomnę tu jeszcze, bo to dość istotny szczegół, że ów chłopak był (a w zasadzie to nadal jest) niesamowicie popularny i pożądany przez rzesze nastolatek z całego świata. Byliśmy razem ponad rok. Właśnie, byliśmy… Dokładnie 2 miesiące temu stwierdził, że to wszystko go przytłacza i chyba nie potrafi być w stałym związku, dlatego rozstaliśmy się. Powiecie teraz: co z tego? Przecież świat nie kończy się na byciu porzuconym przez chłopaka! Przyznam wam rację. Dodajmy jednak do tego wszystkiego fakt, że wszyscy nasi ówcześni przyjaciele odwrócili się ode mnie i zostawili mnie kompletnie samą.

Samą z moim małym problemem.

Nie wiem sama, czy określenie problem jest tutaj adekwatne. Chyba określiłabym to inaczej… Przechodząc jednak do sedna całej historii, bo to w tym wszystkim chodzi, wkrótce po naszym zerwaniu całe moje życie zostało przewrócone do góry nogami.

Tak właśnie.


Nazywam się Amelia Thomas i jestem w ciąży z Harrym Stylesem we własnej osobie.

6 komentarzy:

  1. Tak to prawda, kiedy jest się małym tak starsznie pragnie się byc dorosłym hehe :) A później nasz punkt widzenia zmienia się o 180 stopni. Te wszystkie problemy z pracą miłością itd. itp. :D Znów chce się wtedy poczuć bestrosko ;)
    Jak czytałyśmy prolog myślimy sobie kurde no z którym ona byla....No i patrzymy Hazza i jakby jeszcze było mało ma z nim dziecko!!!! Zapowiada się wspaniale. Czekamy na pierwszy rozdziałek:**
    Ciekawe jakie będą jej stosunki z ojcem dziecka, no i jak Harry na to zareaguje...hmmm...No nic już nie nudzimy...Dziękujemy za komentarzyk i życzymy weny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurde... Masz talent dziewczyno *__*

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejku! Ile ja bym dała, żeby choć na parę dni cofnąć się do dzieciństwa i jeszcze przez chwilę być takim rozwydrzonym, nie martwiącym się o nic, pełnym radości i optymizmu dzieckiem!! Ach marzenia!
    Co do prologu. Zaciekawiłaś mnie i będę czytać dalej. A to Harry! Coś czuję, że go nie polubię. Ale znając mnie to go później polubię i znów znielubię. Albo pojawi się ktoś jeszcze... Mam nadzieję, że szybko dodasz kolejny rozdział. Życzę weny i pozdrawiam!!!
    + poszperaj w ustawieniach i wyłącz weryfikację obrazkową, która wyskakuje podczas dodawanie komentarzy. To naprawdę umili życie :)
    + zapraszam do mnie. Mam nadzieję, że wpadniesz.
    http://melodia--pozytywki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapowiada się baardzo ciekawie :)
    Poinformuj mnie na tt o rozdziale 1 @xAgata_Sz :)
    Życzę weny <3
    Zapraszam też do mnie i mam nadzieję, że wyrazisz swoją opinię :) :*

    http://envy-fanfiction.blogspot.com/

    http://xiwanttobelovedbyyou.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazwyczaj opowiadania zaczynają mnie odrzucać gdy pojawia się dziecko bo niestety nie lubię dzieci i przyzwyczajam się że bohaterowie są sami a dziecko mi wszystko komplikuje... ale tu wiem czego się spodziewać i zaintrygowałas mnie :D
    Proszę o info na tt @justynast456

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana zapraszamy serdecznie na nowy rozdziałek. I Czekamy na nowy pościk u cb. Pozdrowionka :**

    OdpowiedzUsuń